środa, 28 sierpnia 2013

So wake me up when it's all over...

Nie wszyscy wiedzą, że aby zaznać klimatu choć nutę podobnego do mazurskich jezior, tu niedaleko Krakowa, wystarczy po prostu pojechać w stronę Wieliczki i odnaleźć miejscowość Brzegi. Mam ten przywilej i mogę tu przebywać dość często, ale nigdy, choć wiele razy sobie to obiecywałam, nie wstałam na wschód słońca. Podejrzewając, że znów nie wstanę po prostu nie poszłam spać oczekując na moment kiedy żegna się noc, a wita poranek. 
Nie ma nic piękniejszego niż witanie dnia nad jeziorem. Kiedy mgła podnosi się nad wodę niczym sukienka jutrzenki, a delikatne promienie odsuwają połacie ciemności jakie przyniosła noc. Jednym odgłosem jest pluskanie ryb w wodzie. Chłodne powietrze powoduje lekkie dreszcze jeśli będę miała okazję tu przyjść ponownie nie zapomne kubka gorącej aromatycznej kawy.
 
Sen przychodzi wtedy gdy wstaje dzień...
 I wanna breeze and an open mind
I wanna swim in the ocean
Wanna take my time for me
All me
 
Hope I get the chance to travel the world...

 

sobota, 10 sierpnia 2013

Come on, come on

Mijam nowa hutę brudne szare bloki ja widzę tu piękną historię zamieszki krwawe, agresję płacz, a wszystko o wolność słowa, religi a przede wszystkim o wolność sumienia.
Oni zasłużyli na pamięć.
Czy nas też będą pamiętać? jednostka dla jednostki czy jednostka dla ogółu?
Czy my poświęcimy swój spokój dla zapamiętania ?
Co możemy zrobić?


                      
You've got the words to change a nation
              but you're biting your tongue